16 marca 2015
Praca konkursowa:Tryptyk nt. nadejścia Ostary
'Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!'
Praca konkursowa: A blogasek rzekłby tak!
Bo wiesz? To nie tak, że ja
żyję wiosną. Nie. Ani-ani!
Bo ja żyję czasem. Całym. Całym czasem. Chociaż czasem, to chcę nie żyć. Ale to czasem. Czasem jednak zaczynam oddychać. Tak całą sobą. Wiesz, tak jak oddycha się tylko raz. Ostatni raz. Ty też? Bo ja, to żyję cały rok. Czasami jednak bardziej. O! Na przykład właśnie teraz. Ale pewnie zaraz przestanę. I nie wiem. No ale może jakoś to będzie. Bo jest nadzieja. I wiosna. Bo mam problem, no I tyle. Jakoś nigdy nie umiałam złapać równowagi. W żadnym tego słowa znaczeniu. Mój życiowy błędnik skazał mnie na wieczną niepełnosprawność i łudzenie się zmierzaniem do czegoś, co powinno być równowagą. Linia mojego życia staje się tylko asymptotą. Aż do czasu. Matematyczna niemożliwość w jednej chwili staje się udziałem mojego życia duchowego.
Ostara.
Prawdziwa równowaga. Równoprzyjaciele. Równowolność. Równomuffinki. Równoblot. Równoprzyjaźń. Równowszystko. Równointegracja. Równoszacunek.
15 marca 2015
Praca konkursowa: Ostara 2024
“Ostara - Stara, srara - rara, Ostarucha - Starucha” - Kuba
starał się ułożyć jak najbrzydsze rymy i epitety pod adresem
kolejnego nudnego święta ze starymi. W końcu tam prawie wszyscy są
w wieku rodziców albo jeszcze starsi! Prawie… bo żeby było
jeszcze gorzej to z młodszych są jedynie dziewuchy. W tym jego
własna, głupia siostra. Zośka - Srośka. Dzieciuch, ma dopiero 9
lat, a wiadomo, że wiek jednocyfrowy oznacza, ze jest się
gówniarzem.
Co prawda Zocha ostatnio odkryła, że jej wiek jest trzycyfrowy, bo
ma już 111 miesięcy. I że to on jest głupi, bo slaby z matmy. Kuba
starał się obliczyć szybko w myślach, ile on ma miesięcy, ale
było to trochę za trudne. A raczej zbyt nudne, więc nie dokończył
liczenia. Za to uszczypnął Zochę - Pierdziochę w rękę, tak
mocno, że aż jej łzy zabłysnęły w oczach. Ale nie pisnęła ani
słowa mamie. Spojrzała na niego z wyższością i wróciła do
czytania durnej książki. Książki! Kto normalny czyta książki?
Kto normalny jest w stanie wysiedzieć nieruchomo z nochalem w
książce przez ponad godzinę? No on na pewno się do takich
wariatów nie zalicza.
Zresztą tak samo było z malowaniem tych głupich jajek. To dopiero
nuda! A Zocha potrafi pół dnia siedzieć i malować te swoje
kwiatki, biedronki i inne dziewczyńskie paskudztwa. Kiedy był mały
to nawet lubił te przedostarowe i przedwielkanocne zabawy. Razem z
mamą przyklejał do jajek nalepki ze zwierzętami i autami. Ale to
było daaaawno temu.
Głupie jajka do głupich wróżb! Ofiary, które nic nie dają! W
zeszłym roku przetestował bogów i ich możliwości. Poprosił o
to, żeby pomogli mu zostać najmłodszym piłkarzem zawodowym. I co?
I jajco! Ale chyba ze zbukiem w środku! Właśnie mija rok i jakoś
żaden wielki trener go nie zauważył. Żaden znany klub nie
zaoferował mu kontraktu, nic!
24 lutego 2015
Konkurs Ostarowy dla kreatywnych!
| Autor:
Thorstein
Wiosna zbliża się coraz większymi krokami, bywają dni, kiedy już czuć ją w powietrzu :)
A wraz z wiosną zbliża się jedno z najweselszych i najhuczniej obchodzonych przez polskich asatryjczyków świąt - Ostara. Już niebawem będziemy żegnać czas zimowy, witać budzące się wokół nas życie, cieszyć się z nadejścia cieplejszych dni i odradzania przyrody.
Wielu z nas spędzi ten czas wspólnie, na ogólnopolskim święcie, gdzie będziemy mieli okazję się spotkać, znów zobaczyć starych znajomych, poznać nowych ludzi, razem się bawić, a przede wszystkim staniemy w jednym kręgu, aby podczas blotu uczcić bogów i boginie związanych z wegetacją i płodnością natury.
Może warto już teraz zacząć powoli wprowadzać się w klimat święta, pomyśleć o przygotowaniach do niego, poczuć nadchodzący wiosenny nastrój?
Mam więc dla Was niespodziankę, dzięki której może łatwiej będzie nam wszystkim poczuć przygotowania do Ostary już teraz! Zapraszam do wzięcia udziału w Ostarowym Konkursie Gothiskandzy, wykazania się kreatywnością i podzielenia się z innymi swoim talentem (bo każdy z nas jakiś na pewno ma!).
A wraz z wiosną zbliża się jedno z najweselszych i najhuczniej obchodzonych przez polskich asatryjczyków świąt - Ostara. Już niebawem będziemy żegnać czas zimowy, witać budzące się wokół nas życie, cieszyć się z nadejścia cieplejszych dni i odradzania przyrody.
Wielu z nas spędzi ten czas wspólnie, na ogólnopolskim święcie, gdzie będziemy mieli okazję się spotkać, znów zobaczyć starych znajomych, poznać nowych ludzi, razem się bawić, a przede wszystkim staniemy w jednym kręgu, aby podczas blotu uczcić bogów i boginie związanych z wegetacją i płodnością natury.
Może warto już teraz zacząć powoli wprowadzać się w klimat święta, pomyśleć o przygotowaniach do niego, poczuć nadchodzący wiosenny nastrój?
Mam więc dla Was niespodziankę, dzięki której może łatwiej będzie nam wszystkim poczuć przygotowania do Ostary już teraz! Zapraszam do wzięcia udziału w Ostarowym Konkursie Gothiskandzy, wykazania się kreatywnością i podzielenia się z innymi swoim talentem (bo każdy z nas jakiś na pewno ma!).
6 lutego 2015
Sprawa islandzka, czyli Asatru a dogmatyzacja
Kategorie:
Asatru na świecie,
Felietony,
Wieści,
Wydarzenia
| Autor:
Thorstein
Budowa
świątyni na Islandii stała się w ostatnich dniach “gorącym
tematem” w polskim środowisku asatryjskim. Co ciekawe, informacja
ta wywołała zupełnie nieoczekiwaną reakcję. Zamiast radosnego
wznoszenia toastów na cześć Islandczyków, którym udało się
przeprowadzić działanie, o którym nie tylko my, ale także inne,
znacznie większe i starsze niż polska, społeczności asatryjskie
mogą jedynie pomarzyć, można było zauważyć falę
nieprzychylnych komentarzy, a nawet oburzenia.
Stało
się tak za sprawą tego oto cytatu, który do polskich mediów
trafił całkowicie wyrwany z kontekstu i drastycznie przekręcony –
czy to w wyniku celowych działań tychże mediów, czy też jakiś
błędów językowo-komunikacyjnych:
– Nie
sądzę, że ktokolwiek wierzy w jednookiego mężczyznę
ujeżdżającego konia z ośmioma nogami – mówi Hilmar Orn
Hilmarsson, jeden z liderów wspólnoty Asatruarfelagid, która
promuje wiarę w dawne bóstwa. – Historie na ich temat traktujemy
jako poetyckie metafory i uosobienie sił natury i ludzkiej psychiki
– tłumaczy.
![]() |
| Źródło: https://www.facebook.com/Odroerirjournal?pnref=story |
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






