Wiosna zbliża się coraz większymi krokami, bywają dni, kiedy już czuć ją w powietrzu :)
A wraz z wiosną zbliża się jedno z najweselszych i najhuczniej obchodzonych przez polskich asatryjczyków świąt - Ostara. Już niebawem będziemy żegnać czas zimowy, witać budzące się wokół nas życie, cieszyć się z nadejścia cieplejszych dni i odradzania przyrody.
Wielu z nas spędzi ten czas wspólnie, na ogólnopolskim święcie, gdzie będziemy mieli okazję się spotkać, znów zobaczyć starych znajomych, poznać nowych ludzi, razem się bawić, a przede wszystkim staniemy w jednym kręgu, aby podczas blotu uczcić bogów i boginie związanych z wegetacją i płodnością natury.
Może warto już teraz zacząć powoli wprowadzać się w klimat święta, pomyśleć o przygotowaniach do niego, poczuć nadchodzący wiosenny nastrój?
Mam więc dla Was niespodziankę, dzięki której może łatwiej będzie nam wszystkim poczuć przygotowania do Ostary już teraz! Zapraszam do wzięcia udziału w Ostarowym Konkursie Gothiskandzy, wykazania się kreatywnością i podzielenia się z innymi swoim talentem (bo każdy z nas jakiś na pewno ma!).
24 lutego 2015
6 lutego 2015
Sprawa islandzka, czyli Asatru a dogmatyzacja
Kategorie:
Asatru na świecie,
Felietony,
Wieści,
Wydarzenia
| Autor:
Thorstein
Budowa
świątyni na Islandii stała się w ostatnich dniach “gorącym
tematem” w polskim środowisku asatryjskim. Co ciekawe, informacja
ta wywołała zupełnie nieoczekiwaną reakcję. Zamiast radosnego
wznoszenia toastów na cześć Islandczyków, którym udało się
przeprowadzić działanie, o którym nie tylko my, ale także inne,
znacznie większe i starsze niż polska, społeczności asatryjskie
mogą jedynie pomarzyć, można było zauważyć falę
nieprzychylnych komentarzy, a nawet oburzenia.
Stało
się tak za sprawą tego oto cytatu, który do polskich mediów
trafił całkowicie wyrwany z kontekstu i drastycznie przekręcony –
czy to w wyniku celowych działań tychże mediów, czy też jakiś
błędów językowo-komunikacyjnych:
– Nie
sądzę, że ktokolwiek wierzy w jednookiego mężczyznę
ujeżdżającego konia z ośmioma nogami – mówi Hilmar Orn
Hilmarsson, jeden z liderów wspólnoty Asatruarfelagid, która
promuje wiarę w dawne bóstwa. – Historie na ich temat traktujemy
jako poetyckie metafory i uosobienie sił natury i ludzkiej psychiki
– tłumaczy.
![]() |
Źródło: https://www.facebook.com/Odroerirjournal?pnref=story |
Subskrybuj:
Posty (Atom)